Krótka historia Zamku Orawskiego

Witamy na Zamku Orawskim, który jest jednym z najlepiej zachowanych zamków na Słowacji, a także w całej Europie. Skała zamkowa, na której zamek został zbudowany była zasiedlona już w prehistorii, artefakty archeologiczne świadczą o obecności Słowian w tym miejscu już w IX wieku.
Bodźcem do budowy zamku stała się prawdopodobnie wojna pomiędzy ówczesnym królem Węgier Belą IV i jego synem Stefanem V, który domagał się samodzielnego udziału we władzy.


Budowę zamku, według ówczesnych obyczajów, rządził żupan jako przedstawiciel króla. Można przypuszczać, że w tym czasie był nim Miko Balasza, który, wraz ze swoimi synami kazał zbudować najwyższą część Zamku Orawskiego – Cytadelę. Miało to miejsce jeszcze przed pierwszą pisemną wzmianką o zamku z 1267 roku.


Zamek Orawski wchodził w skład zespołu zamków obronnych ówczesnej północnej granicy kraju. Załoga zamku miała chronić szlaki handlowe, które przebiegały w pobliżu zamku. Jednocześnie był on centrum administracji ówczesnego regionu. Na kolejne 300 lat został Zamek Orawski królewską fortecą, którą król mógł swobodnie dysponować. Jednak ze względu na fakt, że osobiście nie mógł uczestniczyć w administrowaniu i zarządzaniu zamkiem, był reprezentowany przez mianowanego przez siebie zastępcę – kasztelana. Bardziej znaczący wpływ na historię zamku miał dopiero król Maciej Korwin pod koniec XV wieku. Podczas jego panowania zostały na zamku przeprowadzone rozległe prace budowlane.


W Bitwie pod Mohaczem w 1526 roku wojska węgierskie zostały rozgromione przez armię osmańską. Osłabienie Węgier wykorzystali Habsburgowie przejmując władzę. Postanowili zmodernizować zamek. Zarząd zamku powierzyli Janowi z Dubowca, który przeprowadził w latach 1540-1543 szereg renowacji. 

 

Przełomem w historii Zamku Orawskiego stał się rok 1556, kiedy zamek otrzymał Franciszek Turzo. Tak na Orawę przychodzi jeden z najbogatszych i najbardziej wpływowych rodów ówczesnego państwa węgierskiego, który znacząco zapisał się także w historii Orawy.
Po śmierci Franciszka Turzona w 1574 roku zarządzanie majątkiem przejął jego syn Jerzy Turzo, który kontynuował dzieło swojego ojca. Wynikiem działalności Jerzego Turzona jako budowniczego było ufortyfikowanie zamku, teraz zdolnego do obrony i trudnego do zdobycia. Rozległej działalności budowlanej sprzyjał też fakt, że Turzonowie uzyskali zamek w 1606 roku jako majątek rodzinny na własność. Król Rudolf II podarował im go za okazaną lojalność podczas antyhabsburskiego powstania Stefana Boczkaja.


Jerzy Turzo był człowiekiem rozsądnym i jeszcze przed swoją śmiercią w 1616 roku zapisał w testamencie warunek niepodzielności majątku. Oznaczało to, że dziedzic musiał dostać go jako całość. Kontynuatorem rodu po śmierci Jerzego Turzona w 1616 roku stał się jego jedyny syn Emeryk, który jednak nie postępował tak ostrożnie i rozsądnie jak jego ojciec. Stanął po stronie antyhabsburskiego powstania Gabriela Betlena i prowadził negocjacje pokojowe między nim i cesarzem w Mikułowie. Tu jednak, w wieku 23 lat, nagle zmarł.
Po Jerzym Turzonie zostało siedem córek i te wraz ze współmałżonkami, założyły Komposesorat Orawski (Współwłasność Orawską). Jeden spośród nich miał być w wybrany na stanowisko dyrektora komposesoratu w drodze głosowania. Dyrektor miał kompetencje ziemianina, jego obowiązkiem było odwiedzić raz w roku majątki, sprawdzić gospodarstwo i dochody sprawiedliwie rozdzielić między współwłaścicieli.


Komposesorat Orawski odegrał ważną rolę w ratowaniu zamku po jego największej katastrofie. Chociaż zamek nigdy nie został zdobyty przez obce wojska, prawie całkowicie zniszczył go pożar w 1800 roku. Rody szlacheckie w tym okresie zaczęły budować bardziej wygodne zamki w dolinach i nizinach, a większość zamków na Słowacji po pożarach lub bitwach przeobraziła się w ruiny. Postępowe myślenie ówczesnego dyrektora komposesoratu Franciszka Ziczyiego uratowało ten zamek pomimo pożaru, który doprowadził do niemalże kompletnej dewastacji budowli o doniosłym przecież znaczeniu. Franciszek Ziczy zapewnił przynajmniej najbardziej niezbędne prace, przeprowadził remont budynków zamkowych i zadaszył je.


Do praktycznego wykorzystania pomieszczeń Zamku Orawskiego doszło w 1868 roku, kiedy pod patronatem ówczesnego dyrektora współwłasności, hrabiego Edmunda Ziczyiego, jak i z inicjatywy leśniczego Wiliama Rowlanda, zostało na terenie kompleksu zamkowego założone Muzeum Komposesoratu Orawskiego, które spowodowało nowe praktyczne wykorzystanie zamku. Muzeum Orawskie, które kontynuuje tę tradycję, zajmuje tym samym miejsce wśród najstarszych muzeów na Słowacji.


Znaczące prace budowlane i rekonstrukcyjne przeprowadził na przełomie XIX i XX wieku ostatni dyrektor komposesoratu, hrabia Józef Palffy. Ze względu na brak środków finansowych zostały jednak prace ograniczone tylko do remontu budynków w centralnej części zamku.
Po II wojnie światowej właścicielem zamku zostało państwo czechosłowackie, które w latach 1953-1968 przystąpiło do kompleksowej odnowy Zamku Orawskiego i z okazji setnej rocznicy powstania muzeum udostępniło jego nowe ekspozycje. Obecnie zamkiem zarządza Muzeum Orawskie Pawla Orsaga Hwiezdoslawa, które podlega Samorządowi Kraju Żylińskiego. Muzeum nieustannie stara się naukowo i profesjonalnie chronić bogactwo kulturowe Zamku Orawskiego, doceniając je i udostępniając publiczności.

Historia Zamku Orawskiego do pobrania

Tekst dla przewodników


Klenotnica Oravského hradu na stiahnutie